Temat: Rezygnacja ze składek

Pracuje na etacie oraz na umowie zlecenie u innego pracodawcy i zastanawiam się czy nie zrezygnować ze wszystkich składek. Oczywiście zostałaby zdrowotna, która jest obowiązkowa. Dzięki temu wyszłabym około 500 zł miesięcznie na plus, ponieważ pracodawca który płaci za mnie składki mówi że dla niego to nie ma znaczenia jak to sobie rozplanuję, on ma mój łączny koszt zaplanowany na 2000 i czy on w tych 2000 wypłaci mi wynagrodzenie netto+składki, czy całe 2000-składka zdrowotna dostanę ja do ręki to już moja decyzja. kwotę podałam przykładową. 500 zł miesięcznie to 6000 rocznie. Ubezpieczona i tak jestem u pracodawcy, u którego pracuję na etacie. Zdrowotną niestety trzeba i tak płacić od każdej umowy, pomijając to że do lekarzy chodzę zazwyczaj prywatnie jak już muszę, ale z reszty mogę zrezygnować. Wiecie, przez 10 lat odłożyłabym kwotę rzędu 60 tysięcy. Chcę teraz brać kredyt i te 500 zł by mi się bardzo przydało, a Państwo i tak grabi nas na każdym kroku, nie wiem w ogóle czy będzie komu pracować na moją emeryturę ... Co o tym myślicie? Będzie to głupia decyzja jeśli zrezygnuję ze składek na zleceniu?

Największy klin jest gdy zaczynasz płacić 32% a jeszcze nie ma ograniczenia w składkach zus. Progi te same od 10 lat, a ograniczenie na składki wzrosło 2 razy. Żeby jeszcze coś z tego było, to bym nie miała pretensji.

staram_sie napisał(a):

agazur57 napisał(a):

Gdybym miała taką możliwość, też bym pewnie skorzystała. Ja to się zastanawiałam nad działalnością, bo razem z mężem płacimy ogromną kwotę podatku co roku. Składki mogę płacić.

Izabell. napisał(a):

HelloPomello napisał(a):

Przecież sama pracujesz na własną emeryturę ?
Ja aktualnie pracuję na emeryturę dla tych, którzy na tej emeryturze są aktualnie. Nie wiadomo czy za 40 lat, kiedy ja będę szła na emeryturę będą w ogóle na to pieniądze. Wolę sobie te pieniądze odkładać niż oddawać państwu.. 
Ano właśnie... drugi próg od lat niezmieniony. A średnia krajowa przez ten czas że dwa razy tyle wzrosła.

agazur57 napisał(a):

Największy klin jest gdy zaczynasz płacić 32% a jeszcze nie ma ograniczenia w składkach zus. Progi te same od 10 lat, a ograniczenie na składki wzrosło 2 razy. Żeby jeszcze coś z tego było, to bym nie miała pretensji.

staram_sie napisał(a):

agazur57 napisał(a):

Gdybym miała taką możliwość, też bym pewnie skorzystała. Ja to się zastanawiałam nad działalnością, bo razem z mężem płacimy ogromną kwotę podatku co roku. Składki mogę płacić.

Izabell. napisał(a):

HelloPomello napisał(a):

Przecież sama pracujesz na własną emeryturę ?
Ja aktualnie pracuję na emeryturę dla tych, którzy na tej emeryturze są aktualnie. Nie wiadomo czy za 40 lat, kiedy ja będę szła na emeryturę będą w ogóle na to pieniądze. Wolę sobie te pieniądze odkładać niż oddawać państwu.. 
Ano właśnie... drugi próg od lat niezmieniony. A średnia krajowa przez ten czas że dwa razy tyle wzrosła.

dokładnie, pamiętam czasy kiedy drugi próg podatkowy był niemal taki sam jak limit 30-krotności. i wtedy to miało jeszcze jakiś sens, dziś od dochodu między 85 tys. - 155 tys. płaci się blisko 50% różnych obciążeń. Chore. 

Już nie wspominając o podatkach i obciążeniach jakie płacimy wydając potem te 50% co jeszcze łaskawie nam zostawiają.

Pasek wagi

Ja przynajmniej mam 2x 500+. Ale podejrzewam, że jak tąpnie, to zrobią z tego kolejny dodatek socjalny.

staram_sie napisał(a):

agazur57 napisał(a):

Największy klin jest gdy zaczynasz płacić 32% a jeszcze nie ma ograniczenia w składkach zus. Progi te same od 10 lat, a ograniczenie na składki wzrosło 2 razy. Żeby jeszcze coś z tego było, to bym nie miała pretensji.

staram_sie napisał(a):

agazur57 napisał(a):

Gdybym miała taką możliwość, też bym pewnie skorzystała. Ja to się zastanawiałam nad działalnością, bo razem z mężem płacimy ogromną kwotę podatku co roku. Składki mogę płacić.

Izabell. napisał(a):

HelloPomello napisał(a):

Przecież sama pracujesz na własną emeryturę ?
Ja aktualnie pracuję na emeryturę dla tych, którzy na tej emeryturze są aktualnie. Nie wiadomo czy za 40 lat, kiedy ja będę szła na emeryturę będą w ogóle na to pieniądze. Wolę sobie te pieniądze odkładać niż oddawać państwu.. 
Ano właśnie... drugi próg od lat niezmieniony. A średnia krajowa przez ten czas że dwa razy tyle wzrosła.
dokładnie, pamiętam czasy kiedy drugi próg podatkowy był niemal taki sam jak limit 30-krotności. i wtedy to miało jeszcze jakiś sens, dziś od dochodu między 85 tys. - 155 tys. płaci się blisko 50% różnych obciążeń. Chore. Już nie wspominając o podatkach i obciążeniach jakie płacimy wydając potem te 50% co jeszcze łaskawie nam zostawiają.

agazur57 napisał(a):

Ja przynajmniej mam 2x 500+. Ale podejrzewam, że jak tąpnie, to zrobią z tego kolejny dodatek socjalny.

staram_sie napisał(a):

agazur57 napisał(a):

Największy klin jest gdy zaczynasz płacić 32% a jeszcze nie ma ograniczenia w składkach zus. Progi te same od 10 lat, a ograniczenie na składki wzrosło 2 razy. Żeby jeszcze coś z tego było, to bym nie miała pretensji.

staram_sie napisał(a):

agazur57 napisał(a):

Gdybym miała taką możliwość, też bym pewnie skorzystała. Ja to się zastanawiałam nad działalnością, bo razem z mężem płacimy ogromną kwotę podatku co roku. Składki mogę płacić.

Izabell. napisał(a):

HelloPomello napisał(a):

Przecież sama pracujesz na własną emeryturę ?
Ja aktualnie pracuję na emeryturę dla tych, którzy na tej emeryturze są aktualnie. Nie wiadomo czy za 40 lat, kiedy ja będę szła na emeryturę będą w ogóle na to pieniądze. Wolę sobie te pieniądze odkładać niż oddawać państwu.. 
Ano właśnie... drugi próg od lat niezmieniony. A średnia krajowa przez ten czas że dwa razy tyle wzrosła.
dokładnie, pamiętam czasy kiedy drugi próg podatkowy był niemal taki sam jak limit 30-krotności. i wtedy to miało jeszcze jakiś sens, dziś od dochodu między 85 tys. - 155 tys. płaci się blisko 50% różnych obciążeń. Chore. Już nie wspominając o podatkach i obciążeniach jakie płacimy wydając potem te 50% co jeszcze łaskawie nam zostawiają.

no my nie mamy żadnego "+" także ten.

Pasek wagi

HelloPomello napisał(a):

Przecież sama pracujesz na własną emeryturę ?

Dobre 😆

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.